Lista aktualności Lista aktualności

Czy to pomyłka Linneusza?

Zmorsznik czerwony (Stictoleptura rubra). W nazwie niby czerwony, a w rzeczywistości brudnożółty. Czy to pomyłka Karola Linneusza, szwedzkiego przyrodnika i ojca taksonomii?

Zmorsznik jest jednym z ponad 200 przedstawicieli rodziny kózkowatych w Polsce. Jak każdy przedstawiciel Cerambycidae posiada smukłe podłużne ciało i długie czułki. Samce zmorsznika mają czarne głowy i przedplecza, żółtawe pokrywy skrzydeł i czarno – żółte nogi. Natomiast to wyglądowi samicy gatunek zawdzięcza swą nazwę. Ma ona bowiem czerwone przedplecze i pokrywy, a nogi są czarno – czerwone. Jest to bardzo mylące dla początkujących entomologów. Można bowiem uznać, że są to owady  dwóch różnych gatunków. Jakże można się więc zdziwić spotykając je razem podczas rujki. Samczyki są też o kilka milimetrów mniejsze od samiczek.

Jest gatunkiem powszechnym na terenie całej Polski, ale ściśle związanym z terenami leśnymi. Jest bardzo wdzięcznym modelem do fotografowania. Przesiadujące na liściach i wygrzewające się w słońcu osobniki chętnie pozują do zdjęć i nie są płochliwe. Samice, które bardzo lubią pyłek można częściej spotkać na kwiatostanach roślin baldaszkowych. Podczas lipcowych wycieczek do lasu warto przyjrzeć się zalanym słońcem krzewom. Wypatrzenie zmorsznika nie będzie trudne ponieważ jest dość sporym owadem. Ma około 2 cm długości.

Samica zmorsznika składa jaja w pniakach ściętych drzew iglastych. Za pomocą pokładełka umieszcza jajeczka w szczelinach martwego drewna. Preferuje przegrzybiałe i niezbyt świeże pniaki. Larwy żerują w martwym drewnie 2 lata, po przeobrażeniu opuszczają pniak przez wygryzione owalne otwory.

Przez leśników zmorszniki nie są uznawane za szkodniki. W ekosystemie leśnym przyspieszają rozkład martwego drewna.