Kartki z historii białostockich lasów Kartki z historii białostockich lasów

92 lata temu Dziennik Białostocki donosił:

12 czerwca 1926r.

Rogacz wspaniały

            Przyroda ozdabia głowę jelenia co rok nowym garniturem rogów.

            Cała ozdoba wyrasta w ciągu kilku miesięcy – rośnie zaś w pewnego rodzaju futerale ze skóry, porośniętej miękkim, wełnistym włosem. W miarę twardnienia rogu – futerał opada.

            Im jeleń jest starszy – tem rogi jego mają więcej konarów.

 

89 lat temu Dziennik Białostocki donosił:

12 czerwca 1929r.

Eksploatacja Puszczy Białowieskiej.

D. 10 b. m. przybył do Warszawy sir C. Headlam, b. wiceminister marynarki angielskiej obecnie zaś członek rady nadzorczej Britisch Europeesz Bimber Trust oraz Century Europeen Bimber Corporation, które to przedsiębiorstwa posiadały w Polsce koncesję na eksploatację Puszczy Białowieskiej.

Przyjazd p. Headlama pozostaje w związku z wymówieniem przez Ministerstwo Rolnictwa firmie angielskiej koncesji, na mocy której eksploatowała ona Puszczę Białowieską.

 

80 lata temu Dziennik Białostocki donosił:

12 maja 1938r.

Pościg za kłusownikami pod Surażem

            Strażnicy łowieccy, bracia Michał i Antoni Laskowscy, przechodząc obok nor lisich w pobliżu Suraża, zobaczyli wychodzącego z zarośli kłusownika, zmierzającego w stronę lasów Borowskich. Wówczas Michał Laskowski udał się niezwłocznie do Suraża po pomoc policji, zaś brat jego Antoni został na miejscu, na obserwacji.

            Po pewnym czasie przybył z Suraża konno Michał Laskowski wraz z posterunkowymi PP Władysławem Popławskim i Franciszkiem Półtorakiem. Stojący na czatach Michał Laskowski poinformował przybyłych, że kłusowników jest dwóch i że skoro go zobaczyli, strzelili kilka razy i ukryli się w bagnie.

            Posterunkowy Półtorak pozostał przy koniach, zaś Laskowski wraz z post. Popławskim puścili się w pogoń za kłusownikami, którzy uciekali w stronę toru kolejowego. W chwili gdy Michał Laskowski wysunął się naprzód, jeden z kłusowników strzelił do niego. Wówczas post. Popławski odpowiedział kilku strzałami, od których padł zabity kłusownik Antoni Walczuk. Niebawem ujęto drugiego – Stanisława Kozioła, który przebywa obecnie w areszcie prewencyjnym.