|
|
Aktualności
« Powrót
Bubobory II
Projekt BUBOBORY dotyczy aktywnej edukacji leśników, grupy zawodowej związanej ściśle z realnym i potencjalnym występowaniem m.in. najrzadszej sowy leśnej - puchacza. Stan rozpoznania i zachowania stanowisk tego gatunku w Polsce jest wysoce niewystarczający. Ze względu na bardzo duży stopień trudności w określaniu lokalizacji stanowisk większości sów (noc, las, skryty tryb życia, kryptyczność), niewielką liczebność i zależność od gospodarki leśnej wskazana jest wzajemna edukacja środowisk leśników i biologów w tym zakresie. Wiele stanowisk mogłoby być skutecznie chronionych, pod warunkiem znajomości metod rozpoznawania obecności sów w terenie przez osoby bezpośrednio z nim związane i stosowanie działań gospodarczych w terminach i zakresie nieszkodzącym zachowaniu trwałości stanowisk sów. W dniach 23-27.03.2008r. odbył się na terenie Nadleśnictwa Drygały pierwszy etap projektu edukacyjnego BUBOBORY w LASACH PAŃSTWOWYCH, który obejmował szkolenie kameralne i warsztaty terenowe w formie nasłuchów prowadzone pod kierunkiem ekspertów-ornitologów. W wyniku tych działań zinwentaryzowano i wstępnie zlokalizowano na terenie Nadleśnictwa: - 5 stanowisk sóweczki, - 4 stanowiska włochatki, - 16 stanowisk puszczyka. Następnym etapem projektu jest budowa sztucznego gniazda. W sierpniu br. przybyli do nas: Dariusz Anderwald - LZD SGGW w Rogowie, Komitet Ochrony Orłów, Tomasz Błaszczyk - Uniwersytet Łódzki, Komitet Ochrony Orłów, Kinga Lewandowska - Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Stefan Lewandowski - Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Przywieźli piękne sztuczne gniazdo Puchacza i po ustaleniu miejsca montażu gniazda ruszyli w teren.
Instrukcja wyplatania i montażu gniazda:Sztuczne gniazdo składa się z wieńca średnicy minimum 1 metra wyplecionego ze świeżych gałązek dęba, buka, grabu. Elastyczne w trakcie wyplatania, po pewnym czasie zasychają i są bardzo trwałe. Praktycznie lepiej jest zrobić kilka wieńców osobno, które potem silnie scala się razem najlepiej ocynkowanym drutem tak, aby wysokość gniazda wynosiła około 30 cm. Dno gniazda powinno być wykonane z wciśniętych w krawędź dolnego wieńca, ułożonych ściśle jedne przy drugich grubszych gałęzi średnicy 3-5 cm i mocno przydrutowanych. Od samego spodu mogą jeszcze znajdować się biegnące poprzecznie, stabilizujące całość 2-3 grube gałęzie. Dopiero tak wykonaną platformę w całości wciągamy za pomocą liny i bloczka na drzewo, gdzie uprzednio w miejscu osadzenia gniazda została przymocowana podstawa z grubych gałęzi, których kształt i długość odpowiada ukształtowaniu gałęzi korony. Wciągnięty wieniec jest mocno drutowany do gałęzi podstawy, niektórych gałęzi żywych i pnia. Następnie na spód gniazda układa się krótkie, pozbawione igieł gałązki oraz otrzepaną z ziemi darń i mocno ubija (najlepiej nogą). Dodatkowo można przystąpić do ustrojenia gniazda rosochatymi gałęziami sosny, które wciska się w obrzeże wieńca, a także dokonać imitacji naturalnych odchodów, chlapiąc całość białą farbą emulsyjną. Wszystkie materiały podciągane są sukcesywnie z dołu za pomocą liny przez pomocnika. Prace na wysokości wymagają odpowiedniego doświadczenia. Zalecana jest podwójna asekuracja. Wejścia na drzewo dokonuje się za pomocą drzewołazów, które są odpinane po wejściu w koronę, by nie kaleczyć kory. Całość rekonstrukcji trwa około 2-3 godzin, po czym koronę opuszcza się zjeżdżając na linie (źródło strona internetowa Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej w Rogowie).
A teraz zdjęcia jak to wyglądało w praktyce:
Mamy nadzieję, że gniazdo zostanie zasiedlone i wychowa się w nim wiele pokoleń naszej najrzadszej sowy Bubo Bubo czyli puchacza.
|