Kartki z historii białostockich lasów Kartki z historii białostockich lasów

91 lat temu Dziennik Białostocki donosił:

27 września 1927r.

W walce ze złodziejem leśnym

            Dnia 22-go bm. o godz. 16 min. 30 gajowy dóbr maj. Skidel Jan Podak podczas obchodu powierzonego mu lasu, przyłapał na gorącym uczynku kradzieży sosny mieszkańca wsi Gołowacze Józefa Żuka, który rzucił się na gajowego z siekierą.

            Gajowy w obronie własnej strzelił do Żuka z rewolweru, raniąc go w ramię. Żuka umieszczono w szpitalu w Skidlu.

 

82 lat temu Dziennik Białostocki donosił:

27 września 1936r.

Spekulacje drzewem zahamować może Dyrekcja Lasów Państwowych

            Niezależnie od sztucznej zwyżki cen cegły, wywołanej karygodną spekulacją, przemysł budowlany został zaskoczony również podrożeniem drzewa.

            Sfery fachowe uważają, że akcję spekulacyjną sparaliżować mogłaby Dyrekcja Lasów Państwowych rzucając na rynek większe ilości drzewa budulcowego.

            Zasilenie rynku dostateczną ilością drzewa, umożliwi normalny ruch budowlany, z którym związane jest dalsze ożywienie gospodarki.